czwartek, 31 lipca 2014

2014 - Murmansk (IV)

Jaki twardziel! Wkleję sobie na fejsbunia.
What a tough guy he is! Fantastic picture for a facebook!
I w deszczu wjeżdżamy do kolejnego państwa.
And so we enter next country while raining.
Stolicę zwiedzamy przy dobrej pogodzie. Ja tam zwolennikiem Oslo nie jestem, no ale można połazić:) 
Luckily we have a good weather when explorating the capital city. I am not a big fan of it tho but who cares ;)
Spadamy stamtąd na południe kraju. Próbujemy oszczędzać, gdzie tylko się da.
We're heading south. Always trying to save as much as we can.
W uroczej mieścince Lillesand kąpiemy się nieco i - przede wszystkim - robimy sobie baletową sesję zjdęciową!
There's small sweet town called Lillesand. What a marvellous place for a ballet photo session - we whought immediately.

niedziela, 27 lipca 2014

2014 - Murmansk (III)

Połaziliśmy tam trochę pomimo słabej pogody. Fajne zabytki się schowały przed nami. Lub ich tam po prostu nie ma.
Weather was poor but we decided to have a look around. Too bad all the nice things were somehow hidden. Or there are no nice things in Kobenhavn.
Stamtąd pojechaliśmy na północ kraju, by obejrzeć zamek pana Hamleta. Co prawda akurat go nie było, ale zamek stoi nadal.
Then we went north to see mr Hamlet's castle. Mr Hamlet was absent but his castle was still there.

Potem wsiadamy na prom do Szwecji.
And then we took a ferry do Sweden.
Szwecji też nie planujemy zbytnio zwiedzać, więc lecimy najkrótszą drogą po wybrzeżu do Oslo. Słońce już późno zachodzi, więc dobrze nam!
It was not our intention to see too much of Sweden so we took the shortest way on the coast to Oslo. Sunset is quite late now which is cool for us.
Chcieliśmy kupić kilka małych pomidorków. Bardzo fajne były, takie różnokolorowe. Jak później policzyliśmy, że za mały woreczek przyszłoby nam zapłacić chyba ponad 100pln, to w pośpiechu je oddaliśmy :)
We wanted to buy some small tomatoes. They looked so cool with so many different colours. But when we realised how much they cost we had to put them back :)
Ja przy okazji chyba nieco się zapuściłem.
I think I must have gained some weight.
Całkiem sporo Harleyów tam jeździ. Ciekawi mnie, jak one się nadają do turystyki. I tak jestem pewien, że jak już będę stary, to będę jeździł właśnie czymś z tej stajni. Chociaż bardziej mnie kręcą Sportstery, ale to nie ma znaczenia.
There's a lot of Harleys. I wonder if these are good bikes for longer trips. I don't care, some day I will ride a Harley for sure. But I'm more focused on Sportster though.
Zwiedziliśmy norweski stonehenge..
We visited norwegian Stonehenge..

piątek, 25 lipca 2014

2014 - Murmansk (II)

Wyjechaliśmy 19 czerwca 2014.
Pierwszych kilka dni to raczej po prostu nudny przejazd przez Polskę, Niemcy i Danię. Sporo km do nawinięcia, tempo podróży mamy nieszczególne, bo nie chcę XTka katować trzycyfrowymi prędkościami :)
Na dodatek pogodę mamy raczej srednią...

We left Pogwizdów (capital city of Poland) on 19th June 2014.
First couple of days were rather boring as we considered it only as the fastest way to get to Norway. And I don't want to go faster than 100kmh. This would hurt my XT. In addition weather is not always the best..


W zasadzie wraz z wjazdem do kolejnego kraju pogoda jest za każdym razem coraz gorsza :)


Actually the further we go, the worse weather we have :)

Zwiedzamy liczne atrakcje dla turystów..
We visit many valuable places!



Nie! Proszę! Żadnych słit foci!
No! Please don't! No!


Wjazd do Danii był zapowiedzią udanej pogody w Norwegii..
If this is what it looks like in Denmark, I wonder what will it be like in Norway..



Ogółem zimno, mokro, przede wszystkim wietrznie..
So basicly it's cold, wet and windy..




Przejeżdżamy takim słitaśnym mostkiem w Danii. W zasadzie nie było widać jego końca.
We took this sweet bridge in Denmark. It was so long we couldn't see its end!



Ach! Jesteśmy w Kopenhadze!
Oh! We are in Kobenhavn!

niedziela, 20 lipca 2014

2014 - Murmansk (I)

No więc tak:
plan jest prosty - chcemy zobaczyć jak najwięcej Norwegii, a jako drogę powrotną obieramy Rosję i kraje nadbałtyckie.

Nasz skład:
Beata - w ciągu całego życia przejechała ze mną może z 500km jako pasażerka, ale za to pięknie tańczy!
XT600 - w momencie wyjazdu ma na liczniku 156478km (splendor musi być, a co!)
piotrek (piszący tekst) - no cóż icon_smile.gif

Czy jesteście gotowi na opowieść pełną deszczu, bolących dup, komarów wielkości małych piesków itd.?


So the basic plan is quite simple - we want to see as much of Norway as we can and then go back through Russia and pribaltica states.
Our team:
Beata - she has done no more than 500km or so as a passenger.. but she's a great dancer!
XT600 - when we were leaving it had 156478km on the clocks (yeah, splendour!!)
piotrek - well.... :)

So are you ready to hear the story full of rain, iron butts and mosquitos big as small dogs?


piątek, 18 lipca 2014

..przepraszam!!

Przepraszam, że tak długo nie pisałem, ale musiałem pilnie wyjechać ;-)
I am sorry for not writing for so long but I just had to go somewhere ;-)