niedziela, 27 lipca 2014

2014 - Murmansk (III)

Połaziliśmy tam trochę pomimo słabej pogody. Fajne zabytki się schowały przed nami. Lub ich tam po prostu nie ma.
Weather was poor but we decided to have a look around. Too bad all the nice things were somehow hidden. Or there are no nice things in Kobenhavn.
Stamtąd pojechaliśmy na północ kraju, by obejrzeć zamek pana Hamleta. Co prawda akurat go nie było, ale zamek stoi nadal.
Then we went north to see mr Hamlet's castle. Mr Hamlet was absent but his castle was still there.

Potem wsiadamy na prom do Szwecji.
And then we took a ferry do Sweden.
Szwecji też nie planujemy zbytnio zwiedzać, więc lecimy najkrótszą drogą po wybrzeżu do Oslo. Słońce już późno zachodzi, więc dobrze nam!
It was not our intention to see too much of Sweden so we took the shortest way on the coast to Oslo. Sunset is quite late now which is cool for us.
Chcieliśmy kupić kilka małych pomidorków. Bardzo fajne były, takie różnokolorowe. Jak później policzyliśmy, że za mały woreczek przyszłoby nam zapłacić chyba ponad 100pln, to w pośpiechu je oddaliśmy :)
We wanted to buy some small tomatoes. They looked so cool with so many different colours. But when we realised how much they cost we had to put them back :)
Ja przy okazji chyba nieco się zapuściłem.
I think I must have gained some weight.
Całkiem sporo Harleyów tam jeździ. Ciekawi mnie, jak one się nadają do turystyki. I tak jestem pewien, że jak już będę stary, to będę jeździł właśnie czymś z tej stajni. Chociaż bardziej mnie kręcą Sportstery, ale to nie ma znaczenia.
There's a lot of Harleys. I wonder if these are good bikes for longer trips. I don't care, some day I will ride a Harley for sure. But I'm more focused on Sportster though.
Zwiedziliśmy norweski stonehenge..
We visited norwegian Stonehenge..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz