poniedziałek, 6 października 2014

2014 - Murmansk (VIII)

Pogoda czasem się chrzani. Niemniej jesteśmy twardzi! I tak muszę przyznać, że jak na Norwegię, to póki co deszczu było naprawdę mało. Byłem na Nordkappie w 2005 (to była moja pierwsza dłuższa podróż) i wtedy pogoda - lekko mówiąc - nie rozpieszczała. 
Jeśli ktoś chce poczytać o zdobywaniu Nordkappu na Jawie - zapraszam: yeuop.unas.cz
Sometimes weather gets a little worse. But we still are tough. Honestly it's not that bad; don't forget it's a rainy country. I went to Nordkapp in 2005 (my first longer trip) and had really shitty weather. If you want to read (polish and czech only) about conquering Nordkapp on 2-stroke 350cc Jawa, here it is: yeuop.unas.cz

Wpadamy do Trondheimu, by zobaczyć to i owo. Jak na ironię jest spiekota.
We visited Trondheim. Quite hot I must say.

Kilka słów na temat cen żarcia w Norwegii. Albo w zasadzie jedno słowo - dramat. Dopiero jak Ewelina, u której mieszkaliśmy, nam powiedziała, co i gdzie kupować, to okazało się, że ceny są zupełnie polskie. Ale jeśli ktoś kupuje bez zastanowienia, to ceny są odstraszające.
Ok, now about food prices in Norway. It's a disaster. A total nightmare. Well, this were our first impressions before Ewelina (who hosted us) told us what and where to buy. And we soon found out prices are equal to ones in Poland.
(tak, zawsze dobrze się odżywiamy ;-)

Ok, kilka luźnych fotek z drogi..
Some pics while on the road..





A motocykl? XT wydaje się niewzruszony trudami podróży i faktem bycia objuczonym przez dwie osoby i sporo bagażu. W tym momencie ma już ponad 160 tys. km na liczniku i.... no właśnie. I nic. Ciekawe, czy jak kupię 1190 Adv., to też będzie taki bezawaryjny i idiotoodporny ;-)

And how about the bike? It seems nothing can stop this bike. Life is perhaps not that easy with two-up and lots of luggage, but my trusty XT does not care at all. Now it has more than 160k km on the clocks and still counting. I wonder if 1190 Adv. will be just as idiotproof like my XT ;-)

Pranie robiliśmy w ukryciu na stacjach benzynowych (konspiracja?). Następnie je suszyliśmy na motorze.
We usually did our laundry at the gas station. Drying was on the bike.
 



 

1 komentarz:

  1. W Norwegii jest tak zróżnicowany klimat, że w jednej części kraju można zmoczyć wszystkie ciuchy, a w innej - suszyć ;) Bardzo fajny wpis!

    OdpowiedzUsuń