niedziela, 26 października 2014

2014 - Murmansk (XIV)

Dowód na to, że w podróży też można mieć rozczesane włosy.
Here's the proof that during a trip you may have your hair in a good shape.
Ok, dojeżdżamy do Petersburga. Parę fotek:
Ok, so we're arriving to Petersburg. Here are some pics:




Nawet nieco zaszaleliśmy i zjedliśmy coś w restauracji. MEGA klimatyczne miejsce ;-)
We went crazy and decided to eat food in a restaurant. AWESOME place ;-)

Podczas opuszczania Petersburga trafił się fajny zachód..
We had a nice sunset while leaving Petersburg..
Następuje granica z Estonią. Najdłuższa i najgłupsza. Ale tak to już jest z tym wjeżdżaniem na terytorium unijne ;-) W sumie ładnych parę godzin zeszło. Dobrze, że jednak przekroczyliśmy ją w nocy.
Now there's Estonian border. The longest one and the most stupid one. But this is how it goes with entering EU country ;-) Some hours wasted. I'm glad we crossed it at night though.
Przed nami Estonia!!
Estonia is waiting!!

 

1 komentarz:

  1. hallo,
    Schöne Aufnahmen !! Und was für eine Menge leckeres Essen.
    Sie machen mich hungrig, .. hmmm .. !!

    Restaurant in Tel Aviv

    OdpowiedzUsuń