środa, 27 kwietnia 2016

..Cieszyn

  
Minął roczek od wyjazdu na Wyspy Szczęścia.
Postanowiłem uczcić ten fakt wyjazdem do Cieszyna na kilka dni.
Po pracy wyspałem się ze 3 godziny i pędzę do Dover, by zdążyć na prom.
 XTek został skrępowany, by się nie położył, gdy statkiem będzie bujać. W sumie bardzo fajna sprawa ten prom.




 Do przejechania miałem około 1850km, w głównej mierze po autostradach. A więc istny żywioł dla mojego Fioletowego Pożeracza Przestrzeni ;-) Trasę podzieliłem na dwa równe etapy. Pierwszego dnia przejechałem coś ponad 400km (i nocleg w Belgii), drugiego dnia ponad 1400km, z czego ostatnich 600km w deszczu.

 Fajnie, że ktoś pomyślał o pieskach na stacjach benzynowych.
 Przy przebiegu 178535km oddałem motocykl Andrzejowi do zrobienia. A więc nowe opony, napęd, łożyska w kołach, olej, filtry, świeczka i parę drobiazgów. Udało mi się spotkać niemalże ze wszystkimi, z którymi chciałem się spotkać. Poza tym obowiązkowo musiałem się wybrać w jedno z najbardziej magicznych miejsc świata - na Równicę ;-)

 Zrobiłem też kilka km moim Weteranem. Staruszek jeszcze się trzyma!
 Po kilku naprawdę bardzo pozytywnych dniach w Cieszynie i okolicy przyszedł kres temu błogiemu nicnierobieniu. Spakowałem się i pojechałem do Warszawy, by spotkać Bartka, którego nie widziałem równo 10 lat. Historia tej znajomości jest nieco niezwykła, gdyż spotkaliśmy się w trasie na granicy turecko-bułgarskiej, no i po prostu kontakt nam się nie urwał. Fajny jest ten świat ;-) Obaj stwierdziliśmy, że nikt z nas się nie zmienił.
A więc spotkanie dwóch singli. Miałem zaszczyt przejechać się SRą, genialny sprzęcik!

 No i z Warszawy już na Wrocław, Niemcy itd. Pech chciał, że akurat zima wraca (koniec kwietnia!), więc było naprawdę orzeźwiająco. I to nawet do tego stopnia, że czasem padał sobie śnieg.

 Trzeciego dnia melduję się na promie, potem ostatnich 330km do Bristolu i koniec.
XTek łyknął bardzo szybko grubo ponad 4000km, spisał się świetnie.
A ja w końcu zaczynam wykorzystywać zaległy urlop, więc kolejne tygodnie/miesiące zapowiadają się bardzo pozytywnie.

Szerokości wszystkim!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz